Książę Harry: Marihuana pomogła mi poradzić sobie z traumą. Podczas niedawnego wywiadu na żywo, kontrowersyjny członek brytyjskiej rodziny królewskiej przyznał, że po raz pierwszy używał marihuany rekreacyjnie. Okazało się jednak, że marihuana pomogła mu poradzić sobie z zaburzeniami koncentracji uwagi. Po emisji wywiadu niektórzy twierdzili, że nieodpowiedzialne jest twierdzenie, że marihuana pomaga w traumie. Na wyspach toczy się dyskusja na ten temat. Tutaj jest więcej informacji.
Książę Harry: Marihuana pomogła mi poradzić sobie po traumie
Książę Harry z Wielkiej Brytanii przyznał się do regularnego używania marihuany w swojej autobiografii "Spare", która została niedawno opublikowana. W swojej książce książę Harry opisuje między innymi, jak palił marihuanę w 2015 roku, mieszkając w Nottingham Cottage, na terenie Pałacu Kensington.
Podczas wywiadu telewizyjnego na żywo z księciem, prowadzonego przez dr Gabora Mata, autora książki "The Myth Of Normal: Trauma Illness & Healing In A Toxic Cultural", omówiono takie tematy, jak używanie przez niego alkoholu i marihuany.
Książę Harry przyznał się do używania kokainy, ale powiedział, że nie pomogło mu to psychicznie.
W inny sposób wypowiedział się na temat marihuany.
Marihuana była inna i pomogła mi.
powiedział Harry, dodając:
To było jak usunięcie wszystkich warstw filtrów z Instagrama.
Zacząłem to robić dla zabawy, ale szybko zdałem sobie sprawę, jak bardzo jest to korzystne. Powiedziałbym, że było to fundamentalną częścią mojego życia i pomogło mi poradzić sobie z przeszłymi traumami i bólem.
Harry wspomniał w wywiadzie, że jego matka księżna Diana zmarła, gdy miał 12 lat.
Podczas wywiadu dr Mate stwierdził, że "po przeczytaniu tej książki zdiagnozowałem u ciebie ADD... Postrzegam to jako normalną reakcję na normalny stres", odnosząc się do sięgania po używki. Powiedział również, że traumę można wyleczyć w każdym wieku.
Książę Harry krytykowany za wyznanie o marihuanie
Max Pemberton, psychiatra, skrytykował księcia Harry'ego za "głoszenie, że nielegalne narkotyki, takie jak marihuana lub halucynogenny narkotyk ayahuasca, pomogły mu poradzić sobie z traumą".
Max Pemberton, psychiatra, oskarżył Harry'ego o "nieodpowiedzialność" i "udział w dyskusji na temat zdrowia psychicznego z lekkomyślną ignorancją".
W wywiadzie dla Daily Mail psychiatra stwierdził, że książę Sussex był przykładem "N=1", co oznacza, że jego obserwacje działania leku opierają się wyłącznie na jego własnym doświadczeniu.
Wywiad i zawarte w nim komentarze wywołały w Wielkiej Brytanii szeroką debatę na temat używania marihuany zarówno w celach rekreacyjnych, jak i terapeutycznych. Przeciwnicy legalizacji nazywają Harry'ego głupim i nieodpowiedzialnym.
Istnieje kilka głosów, które są świadome korzyści płynących z marihuany i znaczenia publicznego omawiania tej kwestii.
Książę pochwalił również ayahuascę i powiedział, że ma ona pozytywny wpływ na jego psychikę.
Włochy: Sąd Najwyższy orzekł, że uprawa kilkunastu roślin konopi indyjskich na własny użytek nie jest przestępstwem.
Spannabis Barcelona 2023 to wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju święto zioła. Wszystko dzieje się...
Master Kush, nowa odmiana suszu medycznej marihuany od S-Lab, jest już dostępna w aptekach. Będzie to kolejny produkt S-Lab dla...